Witam wszystkich i zapraszam na salony

W dzisiejszych czasach kobieta musi być "tą od wszystkiego". Od dbania o dom, troszczenia się o rodzinę, od zarabiania pieniędzy, od utrzymywania kontaktów towarzyskich, od przewidywania, doradzania, planowania, pocieszania... I czasem tylko bywa, że w ferworze swych zajęć, tego ciągłego przeskakiwania z jednej roli w drugą stwierdza nagle, że właściwie to ona już nie wie, jaka jest naprawdę i czego oczekuje. I wtedy właśnie zaczyna rozglądać się za czymś, co będzie potrafiło ją zdefiniować.

Chciałabym, aby ten blog był miejscem, gdzie spotka się wszystko to, co mnie interesuje, bawi i zachwyca. Najzupełniej subiektywne, luźne wpisy, zamknięte w schemacie. Salon, biblioteka, garderoba, kuchnia czyli mój dom otwarty. Otwarty dla mnie, moich przyjaciół oraz tych, którzy po prostu lubią czasem zajrzeć przez cudze okno :)

Nie wykluczone również, że z dystansu jaki daje słowo pisane, spojrzę na codzienne zajęcia innym już zupełnie okiem. A tymczasem wytrwałości, sumienności i regularności sobie życzę. A Was zapraszam na salony.

czwartek, 3 maja 2012

Jeszcze słówko w temacie Świąt

Co prawda od Świąt upłynęło już kilka tygodni, nie chciałam jednak czekać na prezentacje moich jajecznych dziełek kolejny rok. Poniższe zdjęcia to efekt świątecznych sesji z ostatnich trzech lat.  Staram się nie powtarzać motywów, stąd owa różnorodność nie tylko w temacie, ale również w sposobie wykonania. Zapraszam Was na przegląd jajecznych cacek z czterech kolejnych sezonów wiosennych. Rozpoczynamy rokiem 2009.


1. Rok ten, to inspiracja jajeczkami Faberge. Poniżej moja luźna interpretacja tego tematu.



2. W roku 2010 uległam czarowi pozytywnie zakręconych świątecznych zwierzątek, króre odnalazłam na stronie Malowane.pl Lekko przewrotne spojrzenie na tradycyjne świąteczne symbole.


3. Rok 2011 charakteryzuje się jednym z moich ulubionych tematów - motylami. Wiosenie, prosto i efektownie. Dokładnie tak, jak powinno być.



4. I wreszcie rok bieżący. Tym razem postawiłam na folklor. Pomyślałam - panuje moda sztukę ludową, podczas Euro będziemy czerpać z niej garściami, niech i ja w tym roku oddam jej hołd. I tak się stało. Zastosowany decoupage był nieco prymitywny, ale ogólny efekt mnie zadowolił. 




5. Co będzie za rok? Zobaczymy.

1 komentarz:

  1. С каждым годом все краше! Даже представить не могу, какое чудо мы увидим через год.

    OdpowiedzUsuń